
WM Talks - Jak konfigurator produktu zwiększa sprzedaż w e-commerce?
Poruszone tematy:
Zapraszamy do wysłuchania kolejnego odcinka naszego podcastu WM Talks, w którym rozmawiamy na tematy technologiczne i biznesowe związane z branżą IT.
Szymon: Cześć, witajcie w najnowszym odcinku WebMaker Talks. Dzisiaj porozmawiamy sobie o konfiguratorach produktu oraz o konwersji w sprzedaży e-commerce.
Dzisiaj ze mną jest Damian. Damian Maślanka, CTO firmy WebMakers, także witaj Damian.
Damian: Cześć.
Szymon: I z mojej strony - ja jestem Szymon Kubala.
Mam tą przyjemność poprowadzić ten podcast i porozmawiać dzisiaj trochę o konfiguratorach. Okej, Damian, żeby tutaj nie zanudzać, nie przedłużać i nie rozkojarzać się, chciałbym od razu wejść z takim pytaniem dosyć ogólnym, czyli czym dla ciebie tak naprawdę jest konfigurator produktu i z czym to jakby się je? Słuchają nas nie tylko osoby, które są geek'ami, osobami, które są jakby techniczne, ale pewnie słuchają nas też osoby, które w ogóle albo zastanawiają się o konfiguratorach, albo w ogóle kompletnie nie wiedzą, z czym to się je. Także jak ty na to patrzysz?
Damian: Konfigurator produktu to jest dla mnie takie, można powiedzieć, naturalne przedłużenie karty produktowej, gdzie poza suchymi informacjami i zdjęciami jak dany produkt wygląda, dostajemy potężne narzędzie, które umożliwia nam personalizację tego produktu. Tutaj nie chodzi o to, że możemy dowolnie jakoś go modyfikować, ale nawet takie jakieś proste konfiguracje typu zmiana koloru, zmiana wariantu, zmiana kształtu, który sprawia, że z takiego jednego pojedynczego produktu możemy tak naprawdę stworzyć x różnych wariantów, czego po prostu nie oferuje nam taka zwykła standardowa strona produktowa.
Szymon: A jak w ogóle jest z tymi wariantami, z tymi kolorami, produktami, to jest określone z góry, czy to jest po prostu w jakiś sposób generowane? Kto w ogóle za tym stoi?
Damian: To wszystko tak naprawdę zależy. W większości przypadków tak naprawdę jest to z góry zdefiniowana jakaś pula opcji, które są też między sobą zależne.
Szymon: Coś jak filtry?
Damian: Tak dokładnie. Tak jak mniej więcej wyszukujemy w sklepie internetowym w wyszukiwarce - możemy wybrać sobie filtry i w zależności od tego wyświetla nam określone produkty. Tak tutaj też jest pewien taki można powiedzieć zestaw filtrów, atrybutów które odpowiednio modyfikując. Odpowiednio tam ustawiając wartość jesteśmy w stanie wpływać na efekt końcowy produktu.
Szymon: Dobra, mamy ten efekt końcowy produktu, ale w jakiej postaci? Bo słyszałem, że w ogóle są konfiguratory i 2D, i 3D, i jest jeszcze coś, co jest ostatnio też dosyć na topie, na czasie, co się nazywa AR. Jakbyś mógł trochę rzucić na to światła.
Damian: Tak, tutaj generalnie to jest, można powiedzieć szeroka gama konfiguratorów. Tak jak wspomniałeś, takie bardzo proste są, że nie ma tak naprawdę żadnej wizualizacji, tylko możemy sobie gdzieś tam ustawić odpowiednio parametry. Tak naprawdę nie widzimy, co się dzieje. No ale mamy wpływ na to, jak finalny produkt gdzieś będzie wyglądał.

Szymon: To jest coś jakby w rodzaju jakiegoś formularza?
Damian: Tak, taki formularz, gdzie wyklikujemy, bardziej można to nazwać nawet takim może kalkulatorem, gdzie modyfikujemy odpowiednie opcje. W zależności od tego zmienia się oczywiście cena produktu, albo cena jest stała, ale mamy wpływ na to po prostu, jak on finalnie będzie wyglądał. To jest, można powiedzieć taki najprościejszy konfigurator.
Szymon: Widziałem coś takiego ostatnio w fabryce neonów - tak to się chyba nazywa. I właśnie wpisujesz sobie jakiś tekst, wybierasz sobie kilka kolorów i w sumie tyle. Ale tu jest akurat z tą taką różnicą, że jakby faktycznie ten tekst się pojawiał i do niego jakiś tam glow, jakiś po prostu kolorek był na to nakładany?
Damian: Tutaj musimy wziąć pod uwagę, że jeżeli nie ma tej warstwy wizualnej, bo wiadomo, nie ma, nie widzimy tak naprawdę tego efektu. Więc dlatego też powstały konfiguratory 2D, gdzie jest jakiś tam rzut tego produktu i widzimy na bieżąco, jak nasze decyzje o atrybutach wpływają na kształt tego końcowego produktu.
Są też konfiguratory 3D, gdzie mamy tak naprawdę bryłę trójwymiarową i możemy sobie dowolnie ten produkt obracać o 360 stopni, zaobserwować go z każdej strony, jak nasze parametry wpływają na jego wygląd. Są też konfiguratory już najnowocześniejsze, czyli AR, gdzie możemy za pomocą kodu QR odpalić warstwę wizualną, która umieszcza dany produkt w przestrzeni obok nas. Tutaj takim przykładem mogą być na przykład felgi samochodowe, gdzie sobie gdzieś tam personalizujemy jakąś felgę i chcemy zobaczyć jak ona by wyglądała na naszym samochodzie, no to odpalamy sobie ten model AR, nanosimy na nasz samochód za pomocą smartfona i widzimy jak samochód wygląda w tej danej feldze.
Szymon: Super. Czyli jeszcze do niedawna mieliśmy Pokemon Go i tą falę ludzi, którzy przychodzili, szukali gdzieś tam po ulicach, a teraz mamy w sumie modele AR, którymi sprawdzamy sobie produkty na żywo do samochodów, ale pewnie nie tylko samochody. Co jeszcze tak naprawdę wiedzie taki prym wśród konfiguratorów?
Damian: Przede wszystkim tutaj branża meblarska, bo jak wiadomo ciężko tak naprawdę sobie czasami zwizualizować jak dana szafa będzie wyglądała w naszym pomieszczeniu, czy stolik, czy jakaś półeczka, a w ten sposób możemy sobie też nanosić na naszą przestrzeń w pokoju jak dany obiekt będzie się prezentował. Możemy sobie zrobić z tego później screenshota, zdjęcie, no i tak naprawdę podjąć decyzję, który typ szafy, który kolor będzie najbardziej odpowiedni dla naszego pomieszczenia.
Szymon: Super, bardzo rozbudowany w ogóle temat tak naprawdę. Chciałbym jeszcze dopytać, wrócić trochę do tych konfiguratorów 3D, bo tam wspomniałeś o tym, że mamy kilka modeli, one jakby gdzieś tam sobie są w tej przestrzeni i możemy je oglądać z każdej strony, ale chciałem się zapytać o jakość tego, bo to są w końcu modele, tak? Ja jako taki nawet odbiorca takiego konfiguratora, jak patrzę na taki konfigurator, to czasami oglądam te konfiguratory w sieci i one są, no powiedziałbym, że słabej jakości. Te kolory są takie wyblakłe, one nie wyglądają tak jak w rzeczywistości, więc finalnie średnio się czuję z podejmowaniem takiej decyzji. I tak wolę iść do sklepu. Także jak tutaj to wygląda? Czy jest jakiś rozwój w tym zakresie?
Damian: Tak, no pewnie jesteś graczem, grasz w różne gry. To też tutaj jest przepaść. Tak naprawdę są gry gdzieś tam budowane przez pojedyncze studio, które mają dosyć ubogą grafikę. A są gry, które tak naprawdę sprawiają, że o wszystkim się oczy od razu świecą. No kurczę, jaka super grafika. Więc podobnie jest właśnie z takimi modelami. Im więcej poświęcimy tutaj zasobów, czasu, żeby dopieścić taki model, to będzie się lepiej prezentował.
Wiadomo, że można zrobić też prostsze modele, które będą tak jak właśnie mówisz gdzieś tam nie do końca odzwierciedlały dany produkt, ale wszystko tak naprawdę i to w szczegółach. Im więcej czasu i detali poświęcimy na budowanie modeli pod nasze produkty, tym po prostu będą lepiej wyglądać.
Szymon: Super, bo tak naprawdę, tak jak wspomniałeś w kwestii gier, to tak sobie też teraz przypomniałem ostatnimi czasy jest ten boom na Unreal Engine, na piątkę, gdzie właśnie te wszystkie modele są bardzo fotorealistyczne. Jakby dym zachowuje się w taki sposób, a nie inny. Także faktycznie tak jakby, jeżeli już mamy to w grach to ile nas dzieli od tego, żeby mieć to w sprzedaży, gdzie kasa płynie szybciej, że tak to nazwę.
Okej, mam do ciebie w takim razie kilka jeszcze takich ciekawych pytań. Chciałbym się zapytać przede wszystkim właśnie, jak konfiguratory wpływają na zakupy, czyli na tą taką decyzyjność? Czy ona jest zwiększona? Czy faktycznie jakby widać to w sprzedaży, że jeżeli mamy tą możliwość wyboru, to ludzie chętnie kupują właśnie z tego konkretnego sklepu, czy raczej nadal idziemy tą taką ścieżką mniej spersonalizowaną?

Damian: Tutaj przede wszystkim konfiguratory, wspomniałem dwa takie główne czynniki. Jeden, że to jest po prostu taka zajawka, fajna rzecz. Klienci sobie cenią, że sklep ma coś tego typu, od razu wygląda poważniej. Widać, że to nie jest taki zwykły podstawowy sklep, gdzie produkty są w formie takie statycznej, tylko, że ktoś tutaj faktycznie zainwestował i traktuje to na poważnie. To jest pierwszy taki czynnik.
A drugi, to jest taki czynnik psychologiczny, że w momencie, gdy zaczynamy personalizować ten produkt, gdzieś tam zmieniamy te parametry, mamy takie poczucie, że współtworzymy go, że tak naprawdę tworzymy coś indywidualnego stricte pod nas. I to jest taki zabieg psychologiczny, który sprawia, że jak się już zaangażujemy w ten proces, to dużo trudniej nam tak naprawdę opuścić ten proces i zaniechać zakupu.
Więc tutaj badania wskazują, że generalnie aż 3/4 klientów, którzy kupują w sklepach bardzo sobie cenią, że jest taka opcja personalizacji i gdzieś tam inne badania znowu wskazują, że w okolicach 40% jest nawet większa skuteczność sprzedaży danego produktu, jeżeli użytkownik się zaangażuje w ten proces właśnie personalizacji.
Szymon: Ostatnio czytałem właśnie jakiś taki artykuł, gdzie Rafał Brzoska mówił o tym, że jakby wchodzimy w taką erę, gdzie bez spersonalizowanych sklepów, no po prostu te sklepy przestają mieć sens. Nie wiem, w sensie nie pamiętam całej treści artykułu, ale mniej więcej takie było brzmienie jakby tego, co tam powiedział na ten temat. Natomiast w kwestii samych zakupów przez konfigurator, jak to wygląda na przykład od strony sprzedaży samej w sobie? Jesteśmy w takim etapie naszego życia, gdzie coraz mniej ludzi w ogóle chce, nie wiem tam, spotykać się ze sprzedawcami, coraz mniej ludzi chce złapać za telefon, więcej chcemy robić właśnie w sieci. I jak to w ogóle wpływa na pracę sprzedawców? Jak to wpływa na pracę osób, które pracują właśnie tak bardziej biznesowo, włącznie z tym, że pracują też B2B, nie? Czy to im przyspiesza pracę, czy wręcz nawet może im ją odbierać. Jak to wygląda z twojej strony?
Damian: Tutaj nawet można śmiało stwierdzić taką tezę, że konfigurator to jest tak naprawdę sprzedawca, bo wyobraźmy sobie taką sytuację, że coś sprzedajemy w sklepie i tutaj klient nie do końca wie na przykład, czy ten produkt może być w innym kolorze. To co robi? Albo dzwoni do danego sklepu, albo pisze maila, albo tak naprawdę wychodzi z tej strony i szuka sklepu, gdzie może znaleźć ten produkt w tym innym kolorze. W momencie, gdy jest ten konfigurator, to można powiedzieć, że to jest taka szybka odpowiedź. On nie musi pisać tego maila. Po prostu widzi, że może zmienić kolor. Więc siłą rzeczy, to jest tak jakbyśmy byli w sklepie stacjonarnym i zapytali się, czy są produkty w innym kolorze? I sprzedawca powiada tak są, tutaj proszę zobaczyć, czy tam z zaplecza po prostu przyniesie ten produkt. To w tym momencie mamy to tutaj w taki zautomatyzowany sposób rozwiązane za pomocą konfiguratora. Więc jak najbardziej konfigurator może być takim mocnym wsparciem dla sprzedaży, mocno odciążającym od takich rutynowych podstawowych pytań. No i jednocześnie tak jakby trochę zmniejszający ten dystans pomiędzy obsługą klienta, a bycie klientem, że tak naprawdę klient sam siebie obsługuje za pomocą tego, że wyklikuje sobie określone warianty.
Stwórz z nami swój konfigurator produktu.
Szymon: I też jakby czas pomiędzy tym, kiedy dostajemy efekt, kiedy widzimy, że na przykład zmieniliśmy coś, albo możemy sobie porównać zdecydowanie krótszy, niż jak obsługuje nas człowiek, nie? Jest to ważne, szczególnie w czasach, gdzie, żeby oglądać jeden filmik, potrzebujemy jeszcze Subway Surfera na drugim ekranie odpalić.
Dobra, słuchaj, jak już wdrażasz po prostu konfiguratory, tak? Jesteśmy firmą w sumie, która te konfiguratory robi nie od wczoraj. Mamy kilka realizacji, więc chciałbym się zapytać, jakie obserwujesz reakcje klientów na wdrożenie takiego konfiguratora?
Damian: Tak, przede wszystkim to taki pierwszy punkt, to jest obawa. Klient zazwyczaj się boi, że to może być drogi proces, skomplikowany proces. Ale tutaj zawsze podchodzimy w taki można powiedzieć sposób trochę iteracyjny. Przede wszystkim trzeba sobie zadać takie pytanie, Czy na pewno konfigurator jest dla mojego sklepu? - bo nie każdy sklep tak naprawdę, asortyment produktów się nadaje do tego, żeby go konfigurować. Takim przykładem mogą być jakieś bardzo proste produkty. Wiadomo, że z bardzo prostych produktów ciężko tutaj o jakieś personalizacje. A z kolei sklep, który ma duży zbiór produktów, to trzeba sobie zadać pytanie, które kategorie tak naprawdę produktów warto spersonalizować i od tego zacząć. Tak naprawdę nie iść szeroką wodą, że dajemy tutaj konfigurator pod każdy produkt możliwy, tylko zastanowić się, gdzie ten konfigurator ma największy sens. Zacząć nawet od konfiguratora takiego prostego. Choćby to był zwykły kalkulator, czy właśnie taka warstwa 2D. Zweryfikować to ze swoimi klientami, czy faktycznie to ma dobry oddźwięk. Widzimy, że mniej maili mamy na obsłudze klienta, bo klienci sobie sami to gdzieś tam wylikują. Widzimy, że ta sprzedaż rośnie, to wtedy po prostu możemy stopniowo raz, że zwiększać ilość tych konfiguratorów w naszym sklepie, a dwa to pokusić się o dalszy jego rozwój, czyli przejście na modele 3D, przejście na AR i stopniowo tak naprawdę podnosząc ten budżet, podnosząc tak jakby zaangażowanie w tworzenie tych konfiguratorów, przekształcić nasz sklep w taki nowoczesny sklep na miarę można powiedzieć XXI wieku, gdzie klient ma tutaj pełen wpływ na to, co kupuje.
Szymon: Widziałem właśnie "Mobelix" - nie wiem jak się wymawia tą nazwę - jest firma, która zajmuje się sprzedażą i w Austrii i w Słowacji. I oni właśnie zrobili to, co powiedziałeś, czyli mają ogromny asortyment, ale korzystają tylko z konfiguratora związanego z kanapami. Najwidoczniej po prostu musiały się kanapy sprzedawać im najwięcej i jakby największa była z nimi ilość pytań, lewa rogówka, prawa i tak dalej. Dlatego po prostu taka decyzja, także jak najbardziej. Natomiast po jakim czasie zwykle widać jakby pierwsze efekty wdrożenia takiego konfiguratora na stronę?
Damian: Efekty są bardzo szybkie. Po prostu nagle z dnia na dzień nasi klienci dostają nowe narzędzie, więc to łatwo sobie porównać to, co się działo tam do tej pory, jaka była średnia, no i jaka jest średnia od momentu wdrożenia tego konfiguratora.
Tutaj już od razu w tym momencie jest całkowicie inny proces zakupowy. Wchodzi ten konfigurator. Tutaj klient dostaje potężne narzędzie do personalizacji. Jesteśmy w stanie szybko sprawdzić jak było przed wdrożeniem i po wdrożeniu. Jaki mamy współczynnik wzrostu sprzedaży. Jak się zmieniły też inne współczynniki. Tak jak właśnie wspominałem, choćby taka obsługa klienta. Widzimy tą redukcję czasu, że nie musimy tyle czasu poświęcać na odpowiadanie tikety, więc tutaj są bardzo szybkie wyniki, które możemy namacalnie zobaczyć.
Szymon: To w takim razie jakim sklepom doradziłbyś, nie mówię tutaj o konkretnej branży, tylko o ilości produktów, albo ilości kategorii. Co jest takim jakby wyznacznikiem do tego, że tak, to jest dobry moment na to, żeby wdrożyć konfigurator?
Damian: Wejść na skrzynkę mailową i zobaczyć wiadomości od klientów. Jeżeli często padają jakieś pytania, czy ten produkt jest dostępny w tym kolorze, czy jest możliwość na przykład zmiany czegoś w tym produkcie. Zrobić sobie statystykę, na jakie produkty najczęściej dostajemy tego typu zapytania, gdzie klienci mają jakieś wątpliwości, jak on powinien docelowo wyglądać. No to to jest taki pierwszy sygnał, że warto nad tym produktem się skupić i stworzyć dla niego konfigurator, bo to nam już tak jakby odetnie cały ten jeden proces i później iść za ciosem i z kolejnymi produktami.
Można też podejrzeć, jeżeli konkurencja ma konfiguratory, to też podejrzeć jak oni funkcjonują i do jakich produktów konfigurator wdrożyli.

Szymon: Okej. Jaka twoim zdaniem w takim razie jest przyszłość konfiguratorów? W sensie w którą stronę one się będą rozwijały? Bo już rozmawialiśmy i o grafice, gdzie tak jak mówiłeś jakby jest ta branża gier i ona się rozwija dosyć prężnie i pewnie za chwilę to przeskoczy nam do konfiguratorów i do sprzedaży. Natomiast, czy ty wyobrażasz sobie taki świat, gdzie nie wiem za 5, 10 lat wszystkie sklepy będą miały konfiguratory, a sprzedawców już w ogóle nie będzie? W sensie chciałbym poznać twoje zdanie na ten temat, w jaki sposób będzie wyglądał świat gdzieś tam właśnie za te 5 lat, gdzie mamy i AI i właśnie te konfiguratory nam też wchodzą dosyć szeroko. Jakie jest twoje przeczucie na ten temat?
Damian: Znaczy tutaj można sprawdzić sobie raporty wielu prestiżowych firm przewidujących trendy, na przykład Deloitte, które tak wskazują, że jest taki ciągły trend, gdzieś tam 20, 30% rocznie rośnie rynek konfiguratorów. Czyli można tu zobaczyć, że to jest prężnie rozwijający się segment, że już w tej chwili rośnie szybciej, niż tak jakby cały rynek e-commerce'a. Więc dochodzi do takiego momentu, że siłą rzeczy będzie to trochę wymuszone na każdym sklepie internetowym, żeby w te konfiguratory wejść, bo rynek zmierza do tego.
Przede wszystkim młode społeczeństwo teraz domaga się tego, żeby właśnie ich produkty były personalne, żeby gdzieś tam były unikalne. No i tutaj odpowiedzią tylko i wyłącznie są właśnie konfiguratory, bo ciężko to w jakikolwiek inny sposób rozwiązać. Więc gdzieś tam przez najbliższe 5 lat, jak właśnie wskazują wszelkie raporty, ten rynek cały czas gdzieś o te 20, 30% będzie rósł każdego roku, więc to jest poniekąd trochę taka wskazówka, że cały rynek będzie szedł w te personalizacje.
Szymon: Czyli coś w stylu albo się rozwijasz, albo zwijasz.
Damian: Dokładnie, jakby nie patrząc, cały e-commerce przez ostatnie 20 lat się drastycznie zmienił. Dziś sklepy, które gdzieś tam były stworzone 20 lat temu a dziś - to to jest przepaść. I tak samo to się nie zatrzyma. Będąc właścicielem sklepu internetowego trzeba nieustannie gdzieś tam gonić ten rynek. Więc siłą rzeczy teraz jest taki trend na konfiguratory. Pewnie, gdy bardziej wejdzie taki AR czy VR w taki mainstream bym powiedział, to też siłą rzeczy ta sprzedaż, te wrażenia sprzedażowe też będą wchodziły w te technologie.
Szymon: Słyszałem już o jakichś takich showroomach w postaci właśnie VR'owej, gdzie po prostu zaprasza się do jakiejś klitki, odpala się mu VR'a i chodzisz po ogromnym salonie meblowym, sprawdzasz sobie, weryfikujesz wszystko dookoła. Brakuje jeszcze tego czucia, zapachu i wszystkiego, ale jakby pierwsze pomysły już są, a przestrzeń jest zdecydowanie mniejsza. Dobra, to w takim razie tak na zakończenie chciałbym zapytać, jaką radę dałbyś osobie, która chce wdrożyć konfigurator pierwszy raz w życiu? W sensie przychodzi do ciebie klient i to pewnie nie pierwszy raz i jest trochę zagubiony. Jakby nie wie, czy to jest dla niego, czy to jest moment na to, żeby wdrażać ten konfigurator, czy on jest w ogóle w odpowiednim sklepem. Jest po prostu zagubiony. Normalna sprawa. Jako ekspert co byś mu powiedział?
Damian: Tutaj poniekąd już to, co wcześniej zasugerowałem, żeby sprawdzić tak naprawdę sobie właśnie te tikety sprzedażowe, zapytania użytkowników. Jeżeli widzimy schemat, że często pytają właśnie o personalizację, to to jest już najwyższy czas, żeby w to wejść, bo siłą rzeczy, jeżeli nie wejdziemy w to, to wejdzie w to konkurencja i w tym momencie możemy stracić tych klientów, którzy gdzieś tam sobie do tej pory cenili, bo mogli kupować, ale gdzieś tam dopytywali. Ale jak zobaczą, że u konkurencji ta ścieżka jest skrócona, że tak naprawdę nie muszą pytać, tylko mogą sobie ten produkt sami wyklikać, to tracimy tą przewagę. Tak więc przede wszystkim obserwowanie rynku, obserwowanie swojej konkurencji i obserwowanie swoich klientów. Co piszą, jakie mają życzenia, jakie personalizacje i to jest dla nas wskazówka, że to jest właśnie ten właściwy moment, żeby zastanowić się nad konfiguratorem produktu.
Szymon: Super. Dobrze, w takim razie dzięki wielkie Damian za przedstawienie wszystkiego na temat konfiguratorów. Dziękuję widzom za oglądanie tego odcinka WebMakers Talks i do zobaczenia w następnym podcaście.
Damian: Dzięki wszystkim.
Dziękujemy za wysłuchanie odcinka. Po więcej interesujących treści zapraszamy na naszego bloga, który znajdziecie na stronie www.webmakers.expert.
Jeśli chcesz zobaczyć wersję video, kliknij poniżej:
Jesteśmy też na Spotify!
FAQ
Konfigurator produktu to rozszerzenie karty produktowej w sklepie internetowym, które pozwala klientowi personalizować produkt poprzez zmianę jego parametrów, takich jak kolor, wariant czy kształt. Dzięki temu z jednego produktu można stworzyć wiele różnych konfiguracji, których nie da się przedstawić na standardowej stronie produktu.
Konfigurator opiera się na zestawie zdefiniowanych opcji i atrybutów. Klient wybiera dostępne warianty produktu, a ich zmiana wpływa na finalny efekt konfiguracji. Mechanizm działa podobnie do filtrów w sklepie internetowym - odpowiednie ustawienia parametrów prowadzą do określonego wariantu produktu.
Konfigurator AR pozwala zobaczyć produkt w rzeczywistej przestrzeni. Użytkownik może uruchomić model produktu np. poprzez kod QR i zobaczyć go za pomocą smartfona w swoim otoczeniu, np. sprawdzając jak wybrana felga wygląda na samochodzie.
Konfiguratory są szczególnie przydatne w branżach, w których produkty wymagają dopasowania do indywidualnych potrzeb. Przykładem jest branża meblarska, gdzie klienci mogą sprawdzić, jak dany mebel będzie wyglądał w ich pomieszczeniu i wybrać odpowiedni wariant produktu.
Jakość modeli 3D zależy od czasu i zasobów poświęconych na ich przygotowanie. Im więcej pracy włożono w detale modelu oraz jego odwzorowanie wizualne, tym bardziej realistycznie będzie wyglądał produkt w konfiguratorze.
Konfigurator zwiększa zaangażowanie użytkownika w proces zakupowy. Gdy klient personalizuje produkt, ma poczucie współtworzenia go, co psychologicznie utrudnia rezygnację z zakupu i sprzyja finalizacji transakcji.
Badania wskazują, że około 75% klientów docenia możliwość personalizacji produktów. Dodatkowo skuteczność sprzedaży może wzrosnąć nawet o około 40%, jeśli użytkownik angażuje się w proces konfiguracji produktu.
Konfigurator może pełnić rolę wirtualnego sprzedawcy. Pozwala klientowi samodzielnie sprawdzić dostępne warianty produktu bez konieczności wysyłania zapytań do sklepu, dzięki czemu ogranicza liczbę podstawowych pytań kierowanych do obsługi klienta.
Warto przeanalizować zapytania klientów. Jeśli często pojawiają się pytania o możliwość zmiany koloru, wariantu lub innych cech produktu, może to być sygnał, że konfigurator ułatwi klientom zakupy i skróci proces decyzyjny.
Efekty mogą być widoczne bardzo szybko, ponieważ po wdrożeniu konfiguratora zmienia się proces zakupowy. Można wtedy łatwo porównać wyniki sprzedaży oraz inne wskaźniki przed i po wdrożeniu rozwiązania.
Według raportów rynkowych segment konfiguratorów rośnie o około 20-30% rocznie i rozwija się szybciej niż cały rynek e-commerce. Rosnące oczekiwania klientów dotyczące personalizacji produktów sprawiają, że konfiguratory stają się coraz ważniejszym elementem sprzedaży online.





